Górniczy Zakon - Gustaw
To ostatnia powieść śląskiego prozaika. Opowiada o życiu trzech pokoleń rodziny górniczej i ukazuje zmiany jakie zachodzą w ich życiu codziennym i pracy.
To ostatnia powieść śląskiego prozaika. Opowiada o życiu trzech pokoleń rodziny górniczej i ukazuje zmiany jakie zachodzą w ich życiu codziennym i pracy.
Morcinek jest uważany, i słusznie, za pisarza śląskiego, za piewce życia górników, za zbieracza legend i baśni śląskich. Jest jednak w twórczości jego okres, w którym te tematy zostały jakby odsunięte na plan dalszy. Pisarz sięgnął po nowe wrażenia, których dostarczył mu pobyt w obozie
Akcja tego utworu dzieje się na Śląsku, w kopalni, w czasach, kiedy pod ziemią do wożenia węgla używano koni. Zwierzęta, pracując cały czas w ciemności, po jakimś czasie ślepły. Koń o imieniu Łysek był posłuszny, lecz niektórych górników lubił, a innych nie tolerował. Nie lubił na przykład
Morcinek jest uważany, i słusznie, za pisarza śląskiego, za piewce życia górników, za zbieracza legend i baśni śląskich. Ta książka, jak większość poprzednich, także podejmuje tematykę ciężkiej pracy górników oraz procesu wydobycia węgla.
"Należę do pokolenia, które ze Śląskiem spotkało się za pośrednictwem Gustawa Morcinka. Jego książki były mym pierwszym przewodnikiem po Śląsku i jego problematyce społecznej i narodowościowej. Byłem pod ich wrażeniem, choć świat mojej generacji nie znał tak wielu dobrych ludzi, ale uczył się wtedy
Baśń śląska. (...)" Był raz jeden młody utopiec, który chciał się ożenić. Wybierał i wybierał między utopcównymi, lecz żadna mu się nie podobała. Jedna była zezowata, druga kudłata, trzecia kulawa, czwarta garbata, piąta szczerbata i szpetnie szepleniła, szósta miała krzywe nogi, a siódmej już nie
"Moja młodość zaczęła się od wielu dziwnych rzeczy. Rozpoczęła się przede wszystkim od śniętej rybki, która umarła w baniaku z wypalonej gliny. W baniaku przechowywano kiedyś na szybie "Jana" kwas solny, moja matka zaś przechowywała w nim wodę do picia i gotowania. I w tym baniaku umarła maleńka
Zbiór baśni i legend śląskich, związanych głównie ze Śląskiem Cieszyńskim. Zawiera między innymi opowiadania: Jak górnik Bulandra diabła oszukał Podanie o Skarbniku O tym, jak górnik Maślak kramarzył ze Skarbnikiem O tym jak śmierć była matką chrzestną O Karliku Kowalczyku i śpiących rycerzach O
Świat baśni Gustawa Morcinka to dawny Śląsk Cieszyński, magiczna kraina, w której żyją bożątka, utopce, nocznice, jaroszki, a pod ziemią, w kopalni króluje Skarbnik. Mieszkają tu pogodni, dzielni i pełni fantazji ludzie, tacy jak górnik Bulandra, Karlik kowalczyk, czy wojak Zeflik, ktorzy potrafią